Łatwy zwrot towaru
Projekt BEAT-MANA, w którym łączy piekielne gospelowe brzmienia inspirowane krautrockiem z elektronicznym, analogowym trashem. Zdecydowanie nie dla osób o słabych charakterach!
To muzyka dla ludzi, którzy czują bluesa i chcą go jeszcze bardziej poczuć, muzyka, która sprawia, że sytuacja, w której się znajdujesz, staje się jeszcze gorsza... Ta płyta prowadzi cię na złą drogę życia... Dlatego ostrzegamy cię... jeśli jesteś osobą z skomplikowanymi problemami, to lepiej zostaw tę płytę w sklepie i kup nowy album Green Day.
*************
REVEREND BEAT-MAN & THE CHURCH OF HERPES, to projekt dwóch zupełnie różnych stylów muzycznych, które nie mają ze sobą nic wspólnego w normalnym cyrku przemysłu muzycznego. Mieszają gospel rock'n'roll z industrialnym analogowym kraut electro, a rezultatem jest kraut inflused gospel from hell zmieszany z analogowym electro trash.
Reverend Beat-Man sam w sobie jest bluesowo-trashowym kaznodziejskim zespołem jednoosobowym. Dorastał razem z Herpes-ö-Deluxe, pionierami industrialu z Berna w Szwajcarii. Spotkali się na początku lat 80. i postanowili połączyć to wszystko w jeden styl muzyczny. Zaczęli nagrywać w latach 1999-2005. W międzyczasie zagrali 2 koncerty na żywo, koncerty kończyły się, gdy wszyscy opuszczali klub i to bardzo pospiesznie, więc stwierdzili, że to musi być dobra rzecz do zrobienia i kontynuowali ten projekt.
- I Don't Care
- Bad Treatment
- Seven Days
- Home
- Blue Suede Shoes
- Prophecy
- Faith, Hope, Love
- Move
- US!
- A Letter
- Higher


