Łatwy zwrot towaru
KUP LUB ODBIERZ W NASZYM SKLEPIE
W bograczach bulgocze zupa rybna, przyprawiona nostalgią i tęsknotą za utraconą wielkością. Nad kociołkiem z gulaszową wspomina się I wojnę światową i przepijając palinką, rozpacza nad trianońską klęską. Dla Węgrów nie ma znaczenia, że od tamtych wydarzeń minęło już z górą sto lat. Krzysztof Varga, w którego żyłach płynie pół węgierska, pół polska krew, doskonale nadaje się do tego, by zgłębić ów fenomen. Jak pisze, „tylko serbskie umiłowanie klęski jest większe niż węgierskie, a węgierskie większe niż polskie, a polskie jest ogromne”.
Czardasz z mangalicą to ballada o podróży sentymentalnej, która dla czytelnika ma wartość antropologicznych badań terenowych. Nuda monotonnego krajobrazu, ogromne przestrzenie małego kraju, ozłocone kukurydzą, słonecznikami i rzepakiem. A w tle stukot raciczek mangalicy — endemicznej świni, doskonałej na paprykowaną słoninę. (Opis wydawcy)
*****************************
Varga pożera świat – nie jeden świat, dwa od razu, bo jednego mu mało. Pożera Węgrów i Polaków za jednym zamachem, jak wariat się rzuca, jedzie setki kilometrów, żeby się dorwać do węgierskiej słoniny, żeby wina się nachłeptać, żeby popatrzeć, jak zupę stadnie gotują na rynku, i – zdarzy się czasem – rozwali się po drodze. Ale nienażarty jest i jedzie dalej. W uniesieniu grzebie się w przeszłościach, w melancholiach, w nostalgiach i fantasmagoriach. O Węgrach u niego czytam, ale im dłużej się tym Węgrom przyglądam, tym mocniejsze żywię przekonanie, że śmieję się z nas samych. Bierzcie i jedzcie, oto jest wam dane: Varga w najlepszym wydaniu. Gulasz z jedynego takiego zwierza. (Wojciech Nowicki)
Jest tu Budapeszt, który żyje swoim niezmiennym rytmem, opierając się nowoczesności. Jest Pecz z tęsknotą za dawną monarchią i z czarnym jak smoła Chrystusem na wzgórzu. Jest Nyírbátor, miasto Elżbiety Batory, hrabiny morderczyni, kąpiącej się we krwi dziewic. I jest puszta, nad którą unosi się cisza.
Są kąpieliska, cmentarze, restauracje i rowasz, runiczne pismo, które miga przejeżdżającym na tablicach przy drodze. W „Czardaszu z mangalicą” Varga znów wspaniale opisuje Węgry i Węgrów. Tych dawnych i tych obecnych za wielkim i szczęśliwym państwem tęskniących. (Michał Nogaś, Program 3 Polskiego Radia)
Wydanie: I
Kategoria: Literatura faktu
Data publikacji: 2024
Okładka: miękka, lakierowana ze skrzydełkami
Wymiary: 125 mm × 195 mm
Liczba stron: 248

