Nasz bestseller

Anarchiva

  • Ta płyta należała się Karcerowi (a jeszcze bardziej jego fanom) “jak psu micha”, żeby zacytować klasyka. Znalazło się na niej wszystko to, co najstarsze i najlepsze w dorobku zespołu, czyli numery powstałe w latach 1982-87. Do pełnego szczęścia...
  • Anarchiva
Seria: KARCER
Rodzaj nośnika: CD
30,00 zł
/ szt.

Łatwy zwrot towaru

Kupuj i sprawdź spokojnie w domu. W ciągu 14 dni możesz odstąpić od umowy bez podania przyczyny.
Pokaż szczegóły
14 dni na odstąpienie od umowy
Najważniejsza jest Twoja satysfakcja z zakupów. Zamówione u nas produkty możesz zwrócić w ciągu 14 dni bez podania przyczyny.
Bez stresu i obaw
Dzięki integracji naszego sklepu z tanimi zwrotami Poczty Polskiej kupujesz bez stresu i obaw, że zwrot zakupionego towaru będzie problematyczny.
Prosty kreator zwrotów
Wszystkie zwroty w naszym sklepie obsługiwane są przez prosty kreator zwrotów, który daje możliwość odesłania do nas paczki zwrotnej.

KUP LUB ODBIERZ W NASZYM SKLEPIE

Możesz sprawdzić czy towar dostępny jest w sklepie od ręki lub zamówić go przez Internet i odebrać w sklepie.
Sprawdź dostępność

Ta płyta należała się Karcerowi (a jeszcze bardziej jego fanom) “jak psu micha”, żeby zacytować klasyka. Znalazło się na niej wszystko to, co najstarsze i najlepsze w dorobku zespołu, czyli numery powstałe w latach 1982-87. Do pełnego szczęścia brakuje jedynie „Szeregowca”, a dobrze by było gdyby i „Młodość walcząca” nagrana została w bardziej klasycznej aranżacji, bo wprawdzie dzieciom się nie odmawia, ale niekoniecznie trzeba się nimi wyręczać. Starczy jednak tych narzekań, bo album jest z gatunku obowiązkowych. Słupska formacja odegrała swoje najbardziej znane przeboje w wersjach, poza wspomnianym wyjątkiem, niedaleko odbiegających od oryginału i chyba nikogo nie trzeba będzie namawiać do sięgnięcia po wydawnictwo zawierające „Rewolucyjny walczyk”, „Balladę oszukanych”, „Ojczyznę”, „Przeżyjemy” czy mój ulubiony „Życiorys na gitarę”. Po prostu kwintesencja polskiego punk-rocka lat 80-tych, na nikim się nie wzorująca i nie podobna do żadnego z działających wówczas zespołów, zarówno tekstowo jak i muzycznie. Teraz pozostało już tylko czekać na publikację materiału zawierającego wydane gdzieś w okolicach 1990 roku demówki Karceru, które jeśli mnie pamięć nie myli wyróżniały się bardzo dobrą jakością i które w sam raz nadają się na kolejną pozycję z serii „Archiwum”. (Andrzej Kuspiel)
                    *****
Słupscy weterani swe 25-lecie uczcili wydaniem płyty sięgającej do przeszłości zespołu. Jak napisano na okładce: „Karcer od chwili powstania w 1982 zagrał dziesiątki pieśni, z których sporo nigdy nie zostało zarejestrowanych”. Niektórym tylko utworom dane było pojawić się na taśmach demo z lat 80-tych, a inne odeszły w niebyt grane tylko na próbach lub koncertach. Co ciekawe - mimo, że to materiał nawiązujący do najwcześniejszego oblicza grupy – nie jest nagrany garażowo i jest to chyba ich najlepiej brzmiący album studyjny. Same piosenki to 16-cie kompozycji z lat 1982-87, nagrane oczywiście w nowych aranżacjach, melodyjnych, brzmiących soczyście i energetycznie. Także wiele tekstów pozostało do dziś aktualnych, dlatego całości słucha się bardzo dobrze, a takim numerom jak „Rozbicie”, „Kłamstwo”, „Rewolucyjny walczyk”, „Karcer”, „Życiorys na gitarę”, „Umarli milczą” czy „Zapisana szyba” – przywołującym okres chwały polskiego punk rocka - należało się po prostu profesjonalne nagranie. Mamy w zestawie także utwór „Lodówka”, zaprzyjaźnionej grupy Zero, która nawiasem mówiąc niedawno powróciła na scenę i jest szansa, że może i jej nagrań się w przyszłości doczekamy. Jest tu też anglojęzyczny utwór „Mayday”, a na koniec niezłe zaskoczenie i muzyczny żart – „Młodzież walcząca” w wersji electro / house (?) z dziećmi muzyków w chórkach. Niezła skądinąd ironia i mniej poważne spojrzenie na „bunt” współczesnej młodzieży, a i pewnie też na samych siebie. Jedyny mały minus wydawnictwa to oszczędne opakowanie płyty – pojedynczy digi-pack ze skromna wkładką z tekstami. No, ale to drobiazg, bo „Anarchiva” jest bardzo udana płytą, którą koniecznie uzupełnić trzeba braki w dyskografii zespołu. (Sopel) 
(www.jimmyjazz.pl

  • Rozbicie Odtwórz
  • Kłamstwo
  • Futurismus Onanismus Odtwórz
  • Rewolucyjny walczyk
  • Ballada oszukanych Odtwórz
  • Emocje
  • Karcer (1983) Odtwórz
  • Karcer (1986)
  • Życiorys na gitarę
  • Lodówka Odtwórz
  • Umarli milczą
  • Mayday
  • Ojczyzna Odtwórz
  • Zapisana szyba
  • Przeżyjemy
  • Młodośc walcząca (Prolog)
Opinie naszych klientów
Zamknij
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel