Bo się bawić trzeba umieć

  • Reedycja pierwszego albumu Bachora wydanego pierwotnie w 2006 roku. Aktualne wydanie wypuszczone zostało w digipaku i w limitowanym nakładzie 300 sztuk....
  • Bo się bawić trzeba umieć
Producent: Olifant
Seria: BACHOR
Gatunek: Street Punk
Rodzaj nośnika: CD
30,00 zł
/ szt.

Łatwy zwrot towaru

Kupuj i sprawdź spokojnie w domu. W ciągu 14 dni możesz odstąpić od umowy bez podania przyczyny.
Pokaż szczegóły
14 dni na odstąpienie od umowy
Najważniejsza jest Twoja satysfakcja z zakupów. Zamówione u nas produkty możesz zwrócić w ciągu 14 dni bez podania przyczyny.
Bez stresu i obaw
Dzięki integracji naszego sklepu z tanimi zwrotami Poczty Polskiej kupujesz bez stresu i obaw, że zwrot zakupionego towaru będzie problematyczny.
Prosty kreator zwrotów
Wszystkie zwroty w naszym sklepie obsługiwane są przez prosty kreator zwrotów, który daje możliwość odesłania do nas paczki zwrotnej.

Reedycja pierwszego albumu Bachora wydanego pierwotnie w 2006 roku. Aktualne wydanie wypuszczone zostało w digipaku i w limitowanym nakładzie 300 sztuk.

********

Nazwa zespołu wydała mi się początkowo nieco infantylna, ale słysząc wkrótce dobre opinie pokoncertowe, a wreszcie próbkę możliwości zespołu w postaci jakiegoś kawałka demo stwierdziłem, że będzie trzeba zapoznać się z albumem chłopaków z Giżycka. No i album jest. Na okładce... dmuchana lala, a na płycie bardzo porządna muzyka i przyznam, że jestem pod jej wrażeniem, bo okazuje się, że można grać u nas street punk na wysokim poziomie i – co ważne – oryginalnie. A oryginalność zespołu bierze się zwłaszcza z udanego nałożenia na siebie brzmienia gitar – jednej grającej proste uliczne riffy, a drugiej dokładającej nowoczesne, melodyjne zagrywki charakterystyczne dla amerykańskiego punk rocka. Są ciekawe pomysły, materiał jest bardzo dobrze nagrany (studio „Spaart” gdzie nie tak dawno Bulbulators nagrali swą świetną „Punkophilię”...) i tak jak należy urozmaicony. Do tego poszczególne kawałki są przebojowe, dopracowane zarówno instrumentalnie jak i wokalnie, w czym zasługa zarówno wyraźnie śpiewającego wokalisty jak i melodyjnych chórów, o których tu nie zapomniano. Generalnie więc same plusy i nie za bardzo jest się do czego przyczepić, a jeśli już to jedynie do wkładki, która mogłaby być nieco obszerniejsza. Jest to oczywiście drobiazg, bo płyta jest świetna, a do moich ulubionych kawałków zaliczam „Przemoc”, „Te dni” (muzyka Oxymoron) oraz „Fani burdeli”. Życząc zespołowi wszystkiego najlepszego mam nadzieję, że w przyszłości uda im się zachować ten sam świeży styl grania a w tekstach nie będą się powtarzać. (Sopel)  

  • Sajko Elvis Odtwórz
  • Chuligani
  • Punk rock Odtwórz
  • Nasza ulica
  • Skinhead hooligirl Odtwórz
  • Przemoc Odtwórz
  • Mechaniczna pomarańcza
  • Te dni
  • Każdy już wie Odtwórz
  • Fani burdeli
  • Hej dzieciaki
  • Nigdy nie mamy dość
Opinie naszych klientów
Zamknij
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel