Ku przyszłości (biały winyl)

  • W 2016 roku mija 35 lat od powstania zespołu Dezerter (kiedyś znanego jak SS-20). Z tej okazji, wytwórnia Antena Krzyku wspólnie z zespołem, postanowiła wznowić ich pierwszego, legendarnego singla. Tak jak 33 lata temu, tak i teraz ukazuje się on tylko...
  • Ku przyszłości (biały winyl)
  • Ku przyszłości (biały winyl)
Producent: Antena Krzyku
Seria: DEZERTER
Rodzaj nośnika: EP 7"
30,00 zł
/ szt.

Łatwy zwrot towaru

Kupuj i sprawdź spokojnie w domu. W ciągu 14 dni możesz odstąpić od umowy bez podania przyczyny.
Pokaż szczegóły
14 dni na odstąpienie od umowy
Najważniejsza jest Twoja satysfakcja z zakupów. Zamówione u nas produkty możesz zwrócić w ciągu 14 dni bez podania przyczyny.
Bez stresu i obaw
Dzięki integracji naszego sklepu z tanimi zwrotami Poczty Polskiej kupujesz bez stresu i obaw, że zwrot zakupionego towaru będzie problematyczny.
Prosty kreator zwrotów
Wszystkie zwroty w naszym sklepie obsługiwane są przez prosty kreator zwrotów, który daje możliwość odesłania do nas paczki zwrotnej.

W roku 2016 mija 35 lat od powstania Dezertera (kiedyś znanego jak SS-20). Z tej okazji, wytwórnia Antena Krzyku wspólnie z zespołem, postanowiła wznowić pierwszego, legendarnego singla DEZERTERA. Tak jak 33 lata temu, tak i teraz ukazuje się on tylko na winylu, z tą małą różnicą, że utwory zostały na nowo zmasterowane, a okładka wygląda tak, jak już wtedy chciał ją widzieć zespół a z wiadomych względów nie było to możliwe.|
Nakład siódemki jest limitowany.
Okładka ma format plakatu 55,50 x 37,00 cm. 

 

O pamiętnej sesji nagraniowej zespół pisze tak:
„Nagrań dokonano w maju 1983 r. w Warszawie w studiu Tonpressu. Realizatorem był Włodek Kowalczyk, a Dezerter nagrywał w składzie: Robert „Robal” Matera - gitara, wokal, Krzysztof Grabowski - bębny, Dariusz „Skandal” Hajn - wokal, Dariusz „Stepa” Stepnowski - bas, wokal. Muzykę skomponował Robert Matera, a teksty napisał Krzysztof Grabowski. Całość przedsięwzięcia koordynował Tomasz „Majones” Wiśniewski.  
Aby wejść wtedy do studia nagraniowego należało mieć zgodę Głównego Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk czyli cenzury. Na każde słowo oficjalnie zarejestrowane musiał wyrazić zgodę cenzor. Oddaliśmy im dwanaście tekstów, wróciły cztery. Do dziś nie wiemy, dlaczego akurat te numery zostały przepuszczone. Możemy się tylko domyślać, że urzędnik cenzury ich nie zrozumiał.  


Przystępując do nagrań mieliśmy tylko zapał i dużo dobrej energii. Nie mieliśmy własnego sprzętu, ani żadnego doświadczenia w pracy studyjnej. Brzmienie zespołu na tej płycie jest wynikiem naszych wyobrażeń, pożyczonego sprzętu i rad realizatora, który pierwszy raz w życiu nagrywał punk rocka. Na szczęście okazało się, że Włodek Kowalczyk jest niezmiernie pozytywną osobą i pomagał nam jak tylko mógł, jednocześnie kibicując naszym poczynaniom. Należy również wspomnieć pomoc Marka Proniewicza, który podjął ryzyko wydania tej EP-ki w Tonpressie, państwowej firmie płytowej – innych wówczas nie było. A swój udział miał w tym również dziennikarz Marek Wiernik, który jako pierwszy pisał o nas pozytywne notki w cenzurowanej prasie i zainteresował Dezerterem szefa Tonpressu.”  

 

Pierwszy nakład płyty rozszedł się w ilości ok. 35 000 egzemplarzy. Pomimo wielkiego zainteresowania EP-ka nigdy nie została wznowiona.
Niniejsze wydanie jest pierwszą reedycją po 33 latach.

 

  • Ku przyszłości
  • Spytaj milicjanta
  • Szara rzeczywistość
  • Wojna głupców
Opinie naszych klientów
Zamknij
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel